. improwizacja-mniejsza

Obcasy w torebce

Do swoich osiągnięć życiowych dodać muszę to, że udało mi się nie wywinąć orła na obcasach w trudnym, okablowanym środowisku scenicznym. I nie popsuć sukienki. Drogiej sukienki. Wątpię, czy miałam tyle kasy na sobie, nawet jeśli ubrana byłam w swoje treki i kurtkę z goreteksu.
Odkrycie łikendu: kocham tę robotę. Uwielbiam. Chcę więcej - i więcej mieć będę. To jest najpiękniejsze.

Zmyłam dzisiaj z włosów cztery litry lakieru i zapach papierosów. Z twarzy resztki makijażu scenicznego. Wracamy do rzeczywistości (w której pada, wiatr zrywa parapety i trzeba pisać prace zaliczeniowe). Nie jest tak trudno w sumie, bo odespałam, jestem naładowana, zainspirowana, wytańczona i zadowolona z efektu.
Tak pewnie czuł się Jasieński pisząc "But w butonierce".

Florence + The Machine [Ceremonials] - "Spectrum"

5 grudnia 2011 [11:23:41]

[Soundwatcher]

tu! tu pyknij! (6) || Wyślij wiadomość ||